Od jakiegoś już czasu łazi za mną pomysł przejścia z Serendipity na WordPressa. Problem jest oczywisty – transfer danych z jednego silnika do drugiego. Nie mam pojęcia nawet jak się za to zabrać ale czytając w necie kilka znalezionych wskazówek wiem już, że nawet gdybym wiedział i tak niewiele by z tego wynikło. Dlaczego? A bo nie ma jakiegoś wspólnego wszystkim silnikom standardu przechowywania wpisów, komentarzy, trackbacków i czego tam jeszcze. Skutek jest taki, że nie idzie zrobić sensownego narzędzia do konwersji danych z jednego silnika na drugi.
Siedzę więc wciąż na Serendipity, w dodatku na SQLite (swego czasu nic innego na serwerze, na którym mam stronę nie szło użyć) i pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że kiedyś bardzo mi się zachce zmienić silnik albo – nie daj boże – zmusi mnie do tego jakiś serwerowy kataklizm.
Póki co pozostaje mi więc tylko marzenie o prowadzeniu bloga z iPoda bo na Serendipity takiego narzędzia po prostu nie ma.

Zawsze możesz ręcznie poprzeklejać te setki postów ;P